W związku z przepysznie brzmiącym dniem ciasta marchewkowego w naszej grupie zagościła marchewka…..a nawet cały jej worek 🙂

Pilnując palców każdy z nas obrał marchewkę, której używaliśmy potem robiąc mus marchewkowo – nerkowcowy, przygotowując babeczki marchewkowe na parze i sok marchewkowo – jabłkowy.

Po wszystkim odbyła się degustacja dla chętnych i odważnych oraz wyjadanie do końca dla marchewowych smakoszy.